Bałagan w papierach

(113)
(27.11.2016 11:00)
Dąb Gaszowice-Unia Racibórz 5:2 po dogrywce (2:2,1:1)
Puchar Polski-podokręg Racibórz
widzów:90
cena biletu: 5 zł

 

Na koniec piłkarskiego listopada-i jak się okazało piłkarskiego roku trafiłem dzięki życzliwości redaktora Trzi Rogi Elwer do Pieców.Rok temu Unia poległa tam we wcześniejszej rundzie,czego także byłem świadkiem.W tym roku oba zespoły mierzyły się w półfinale.Unia chciała,by to spotkanie przełożyć na co Dąb nie przystał.Pogoda była fatalna…przed meczem i…w dogrywce.Natomiast przez dziewięćdziesiąt standardowych minut dało się mecz oglądać (obiekt nie dysponuje krytą trybuną).Gdy wydawało się,że awans wywalczą gospodarze-w końcówce strzelili sobie kuriozalnego gola.Bo choć autorem bramki w protokole został zawodnik Unii,to był to swoisty rykoszet,po którym piłka wpadła do siatki.W dogrywce Unia nie miała już nic do powiedzenia i oglądanie jak liderzy okręgówki punktują wyżej notowaną drużynę było dla wielu kibiców z Raciborza smutnym seansem. Najciekawsza rzecz to jednak fakt,że w zespole Unii zagrał…nieuprawniony zawodnik!Więc nawet gdyby to raciborzanie na boisku wygrali to awans wywalczyłby Dąb,który broni trofeum.na drodze do obrony stanie mu Zameczek Czernica.po meczu jeden z kibiców zażartował,że mecz odbędzie się na neutralnym gruncie w Łukowie 🙂 Żeby zrozumieć-trzeba zerknąć na mapę.Ale o neutralności trudno mówić,gdyż grają tam rezerwy Dębu.Sam jestem ciekaw,gdzie odbędzie się ten mecz.Jeszcze słówko o bilecie-tańszy o złotówkę niż w lidze,ale brak przeciwnika

W 2017 zamierzam skoncentrować się na ważniejszych rzeczach niż piłka nożna.Mam nadzieję, że coś w moim życiu wreszcie zaskoczy i wtedy futbolowe epizody będą dla mnie miały nieco inny smak…Co życie przyniesie-zobaczymy.W każdym bądź razie cieszyłbym się gdyby w 2017 roku liczba spotkań było mniejsza-kosztem innych,pozytywnych spraw. Groundhopping ma znaleźć mnie,a nie ja groundhopping 🙂

Advertisements