Zabójczy korner

(85)
(3.10.2015) (15:00)
Czarni Gorzyce-KS 1905 Krzanowice 2:0 (2:0)
klasa A Racibórz
widzów:120
cena biletu:5 zł

Od jakiegoś czasu poszukując spotkań sobotnich zerkam w kierunku powiatu wodzisławskiego.Nie zawsze trafiają się korzystne opcje,ale tym razem-jak najbardziej (godzina 15 w tym wypadku najbardziej odpowiednia).W Gorzycach nie byłem już na meczu “sto lat”.Z pewnością byłem tam na meczu klasy okręgowej,a drużyna Czarnych już trzeci sezon z rzędu rozpoczęła w raciborskiej klasie A.Co trochę mnie zdumiewa,gdyż zawsze gdy mam okazję podziwiać ekipę z Gorzyc w akcji,ich gra mi się podoba.A potem zerkam w tabelę,i widzę że w tabeli to tak różowo nie wygląda.Przed meczem korciło mnie,by się nieco po okolicy pospacerować,ale znając mnie spóźniłbym się na mecz.Zatem wolałem wysiąść niedaleko boiska,i od razu się na nim zameldować.Boisko znajduje się podobnie jak stadion w Wodzisławiu-przy ulicy Bogumińskiej.Obiekt jest dość rozległy i zespolony z dużym gmachem szkolnym.Co najważniejsze,jest trybuna kryta.Podczas zawodów można również usłyszeć spikera-to się chwali.Konfrontacja gospodarzy z drużyną Krzanowic zapowiadała się interesująco.Krzanowice do końca ubiegłego sezonu walczyły o awans,dając na finiszu wyprzedzić się drużynie z Czernicy.Piłkarzy na murawę wyprowadzili najmłodsi adepci futbolu, o których usłyszymy za jakąś dekadę z okładem :).Szkoda,że na spotkaniu nie było żadnego kamerzysty.Kilka minut spotkania,i już było co podziwiać.Zawodnik Czarnych dośrodkowywał z rzutu rożnego…i wkręcił piłkę do siatki rywali 1:0.Gospodarze po objęciu prowadzenia dążyli do jego podwyższenia.Skutecznie,bo młody zawodnik wykończył składną akcję.Goście z Krzanowic nie przypominali mi drużyny z zeszłego sezonu.Inny trener,inny bramkarz,brak kapitana.Punkty w tabeli są,ale jakości bardzo brakuje.Co ciekawe,na murawie rywalizowali ze sobą…grający prezesi obu klubów.Po przerwie pogoda nieco się popsuła,i sam mecz też trochę stracił na wartości.Czarni kontrolowali grę,mając jeszcze kilka szans na podwyższenie wyniku.Krzanowice wspierane przez liczną grupę swych kibiców też coś próbowały,ale z mizernym skutkiem.Czerwona kartka w ostatniej minucie dla zawodnika gości była chyba najlepszym podsumowaniem…Runda jesienna na półmetku.Ciekawe,która z drużyn zakończy rok na wyższej pozycji…