Piłka głubczycka

(75)
(6.9.2015) (16:30)
Piast Dzbańce-Fortuna Chomiąża 2:1 (1:0)
klasa B-Opolski ZPN
widzów:70
wstęp wolny

(76)
(9.9.2015) (17:00)
Polonia Głubczyce-Odra Opole 2:3 (1:1)
Puchar Polski-Opolski ZPN,szczebel wojewódzki
widzów:300
cena biletu:5 zł

W sobotę 5 września,piękna słoneczna pogoda.A w niedzielę-meteorologiczny obrót o 360 stopni.Zimno,ciemno,dzdżyście.Listopad,jednym słowem.Samodzielnej wyprawy nie planowałem,zdałem się na opcję redaktora od trzech rogów.I tak wylądowaliśmy w pikarskiej terra incognita.W poprzednich sezonach piłkarska mapa powiato głubczyckiego raczej się kurczyła.Lato w tym roku przyniosło jednak wiele pozytywnych wieści.Ligowa piłka pojawiła się znów w Zubrzycach,Rozumicach i właśnie w Dzbańcach.Choć kiedy ostatnio działała tam ligowa drużyna-oto jest pytanie! :).Boisko położone jest w Dzbańcach-Osiedlu (z Raciborza najprościej dotrzeć tam przez Rogożany),bowiem sołectwo Dzbańce liczy sobie..około 50 osób.Jest dosłownie zrośnięte z kościołem.Szatnie natomiast znajdują się już po drugiej stronie drogi.Piast składa się głównie z młodych zawodników,natomiast Fortuna Chomiąża weteranami stoi.Przykładowo bramkarz przyszedł na świat w…1959 roku.Gospodarze dobrze rozpoczęli mecz,bowiem po kilku minutach objęli prowadzenie.Do przerwy je utrzymali.Po przerwie natomiast chomiążscy oldboje doprowadzili do wyrównania.W końcówce meczu emocji co niemiara.Wpierw za zagranie piłki poza polem karnym wykluczony został golkiper gospodarzy.Po czym..w osłabieniu zdobyli oni zwycięską bramkę.Jako “beniaminek” klasy B radzą sobie zupełnie przyzwoicie.Po kilku dniach ponownie znalazłem się w powiecie głubczyckim.W jego stolicy,na meczu najwyżej sklasyfikowanej drużyny.Wiosną planowałem wizytę na pucharowym meczu Polonia Głubczyce-Odra Opole.Coś wtedy nie wypaliło.Ale-co się odwlecze,to nie uciecze.Mecz zaplanowano na godzinę 17:00.Trochę się obawiałem ewentualnej dogrywki bądź karnych,gdyż widoczność mogłaby już być wtedy nieco ograniczona.Myślałem,że na meczu pojawią się w zorganizowanej liczbie kibice Odry Opole.Niestety się nie doczekałem.Co do liczby widzów:strzelam,bowiem nigdzie nie mogłem jej znaleźć.Przed meczem nabyłem bilet.Ładny od dłuższego czasu szablon-tak trzymać.Do tego program meczowy “Poloniusz”.Jeśli ktoś spóźnił się kilka minut na spotkanie,mógł przegapić pierwszą bramkę.Polonia bowiem już w trzeciej minucie wyszła na prowadzenie.Goście zdobyli gola do szatni.Gospodarze parę minut po wznowieniu gry ponownie wyszli na prowadzenie.Później znów remis.Gdy wydawało się,że dogrywka jest nieunikniona,faworyzowana Odra zdobyła “złotą” bramkę.Wzbudziła ona spore kontrowersje.Nie znam się na sędziowaniu,ale napisze jedynie,że trójka rozjemców reprezentowała Kolegium Sędziowskie z…Opola.Już sam ten fakt może wzbudzać kontrowersje.Jeśli chodzi o mnie-dogrywka byłaby mile widziana.Nieco się bowiem na autobus powrotny musiałem naczekać…Ale warto było odwiedzić Głubczyce po dwóch latach.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s