Ławki przydrożne

(68)
(26.8.2015) (17:00)
Sokol Krásné Pole – TJ Klimkovice 2:2 (0:2)
VIII liga czeska
widzów:70
cena biletu:20 koron czeskich

W środę 26 sierpnia wstępnie planowałem wizytę w Syryni,gdzie Naprzód miał grać z Gwiazdą Skrzyszów.Ale skorzystałem z opcji meczu zagranicznego,i wylądowałem w Ostravie.A dokładniej gdzieś “poza nią”.Elementem przyciągającym groundhopperów są…ławki znajdujące się częściowo poza obiektem…na skarpie.Jak sama nazwa wskazuje,boisko znajduje się w polu,a obiekt z racji posiadanej trybunki jest bardzo krasny.Mecz rozpoczął się bez jakichś przesunięć czasowych,co w Czechach w przypadku spotkań rozgrywanych w ciągu tygodnia jest normą.W pierwszej połowie wydawało się,że goście spokojnie wygrają ten mecz.Lepiej się prezentowali,zdobyli dwie bramki.A do tego mieli szerszą ławkę rezerwowych.Tymczasem po przerwie gospodarze wypili chyba jakąś miksturę przygotowaną przez miejscowego Panoramiksa,bowiem prezentowali się znacznie lepiej,i doprowadzili do wyrównania praktycznie bez zmian w składzie.Czyli podobny scenariusz do tego z Lubomi,z tym że tam to goście po przerwie się jakimś napitkiem wzmocnili.Na obiekcie szeroko zaopatrzony bar,kasa biletowa.Właśnie co do widowni:od tego sezonu portal http://www.fotbal.cz podaje liczbę widzów.Czasem jest ona bardzo rozbieżna w porównaniu z szacunkami groundhopperów.W moim wypadku nie ma aż takiego dysonansu.Ja doliczyłem się w przerwie 70 kibiców,a portal podaje 80.I nie chodzi tu o “płacących”,gdyż patrząc na przekrój widowni liczba ta znacznie by zmalała.Bilet niestety powszechny,ale ważne że opieczątkowany.Reasumując:przyjemny sierpniowy wypad meczowy 🙂