Na mecz?Po siedemnastej!

(59)
(7.8.2015) (19:00)
ROW 1964 Rybnik-Legionovia Legionowo 3:2 (2:0)
II liga
widzów:585
cena biletu:10 zł

(60)
(8.8.2015) (18:00)
MKP Odra Centrum Wodzisław Śląski-Wicher Wilchwy 3:1 (2:1)
klasa A Rybnik
widzów:250
cena biletu:5 zł

Upał,upał,upał.Do tego niedziela wypadła z meczowego obiegu.Ale trafił się piątek!Energetyk rozgrywał swe mecze głównie w soboty,a ROW 1964 powrócił do piątkowych wieczorów,co groundhopperów cieszy.Zmiana nazwy nie wywołała żadnych biletowych konsekwencji,bowiem już wcześniej widniała na nich nazwa ROW Rybnik,bez Energetyka (ale aktualnie i bez 1964).Kibice z Legionowa jacyś przyjechali,coś tam w trakcie meczu krzyknęli.Żałuję,że nie wziąłem ze sobą aparatu.Mógłbym wtedy udokumentować fakt,ze mecz…dało się obejrzeć z ulicy.Na obiekcie trwał remont,i płot pozostał odkryty.Nie,nie zamierzam tym tłumaczyć frekwencji,która wydawała mi się dość niska.Zazwyczaj gdy trafiam na Gliwicką gospodarze strasznie się męczą,a mecze nie porywają.Tym razem aż miło patrzyło się na widowisko.Gdy w końcówce ROW drżał o wynik przypomniały mi się mecze I ligi,kiedy to w końcówkach tracił gole i punkty.Frekwencja odbiła się niestety na pomeczowych zdobyczach.Zawsze ciekawi mnie,kogo system “wylosuje” na miejsca w mojej okolicy.Tym razem trafiła się dość wesoła ekipa damsko-męska :).Późny powrót do domu.Ale nigdzie się nie goniłem w sobotę.Wcześniej zaplanowałem mecz o 18.Przyznam szczerze,że w soboty zerkam i będę zerkał terminarzowo w kierunku Wodzisławia Śląskiego i okolic.Zamiast oglądać mecze w Raciborzu wolę korzystać z oferty PKS-u,który proponuje w soboty przejazdy na dowolnej trasie za niebagatelną kwotę 200 groszy polskich (jeśli rzecz jasna jest mecozwy wybór).Turystyka boiskowo-krajoznawcza się zatem opłaci.Chociaż w przypadku sobotniego meczu chciałem pzrede wszystkim zdobyć bilet nowego klubu (niestety-rozczarowanie).MKP Odra Centrum Wodzisław Śląski został przed sezonem awansowany z klasy D do klasy A,co wzbudzało i wzbudza kontrowersje.Sytuacja środowiska piłkarskiego w Wodzisławiu jest zagmatwana.Napiszę tylko,że MKP Odra to nie APN Odra,który grał w III lidze opolsko-śląskiej i po spadku wplątał się w węzeł gordyjski.Został on rozwiązany (?) dopiero w połowie sierpnia.Mamy zatem dwie Odry.I jeden Wicher.I właśnie derbowy charakter spotkania był kolejnym czynnikiem zachęcającym do wizyty na Bogumińskiej.W kadrze MKP można znaleźć kilka znanych w regionie nazwisk,w tym Bartłomieja Sochę,czy też Mirosława Pawlusińskiego (brata Dariusza).Na meczach MKP nie znajdziemy jednak dopingu,rac,sektorówek itp.Wicher objął szybko prowadzenie,ale później gospodarze osiągnęli przewagę.Przy liczbie widzów trzeba wziąć pod uwagę,że spora część widowni kibicowała piłkarzom Wichra.Ciekawe,jak frekwencja będzie wyglądać w innych spotkaniach.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s