Nędzna sobota

[74]
LKS Górki Śląskie-LKS Rudnik 2:1 (1:0)*
klasa B Racibórz
widzów:80
cena biletu:5 zł

[75]
LKS 1908 Nędza-AKS CEZ-ELCHO Wyzwolenie Chorzów 2:2 (1:1)*
klasa okręgowa Katowice II
widzów:80
cena biletu:6 zł

*1/2 Górki,2/2 Nędza
Dziwna ta sobota.Miała być nie meczowa,a trafiły się dwie połówki.Miałem odbyć samotny seans,a znowu w duecie.Miałem zdobyć jeden bilet,a zmuszony byłem dwukrotnie uiszczać.Najchętniej pojechałbym do Bohumina-niekoniecznie na mecz.Ale zeby takie połączenie kolejowe było,vox populi musi zadziałać.A na dworcu PKP piknik kolejowy.Chciałem obejrzeć,co się tam dzieje (przy okazji),dlatego wybrałem jakąś kolejową opcje.Padłona Górki Śląskie,bo choć odkąd prowadzę bloga,to byłem tam jedynie…na meczach LKS Jankowice rozgrywanych na bocznym boisku.LKS Jankowice gra wreszcie znów u siebie,więc będzie pretekst do wizyty na ich właściwym obiekcie.Mecz był tak “fascynujący”,że…dobrze się stało,ze mogłem przenieść się innym środkiem transportu na sąsiednią arenę.Pseudoreforma się udała-mecze w klasie B wyglądają tak jak te z klasy C…Załapałem się jeszcze na bilet,który o dziwo wygląda lepiej niz nawet w okręgówce!A już z pewnoscią lepiej od okręgówkowego biletu z Nędzy.Nie dość że panowie bileciarze kasowali pzrez 90 minut,to jeszcze mogłem dostrzec kolejną odslonę biletowego regresu w Nędzy.Kiedyś klub miał w nazwie człon Baterex i muszę dokonać kryptoreklamy.Baterex to raciborska drukarnia,i bilety były prima sort.A teraz to aż boję się w kolejnej rundzie zajechać na ulicę Sportową.A szkoda,bo gdyby byli podawani przeciwnicy…W tym sezonie są oni wyjątkowi.Nędza występuje w drigiej grupie okręgówki katowickiej,choć -zróbcie sobie Państwo mapki…Tutaj ponownie jak w Opavie obserwowałem mecz z innej perspektywy.Poziom rzecz jasna lepszy.I emocje do ostatnich sekund.Ba-doliczony czas gry przyniósł dwie bramki.Najpierw gospodarze wyszli na prowadzenie 2:1,po kilkudziesięciu sekundach sami pozbawili się zwycięstwa w tym meczu.To co stało się udziałem bramkarza trzeba byłoby zobaczyć na własne oczy.Szkoda,że nikt tego nie kręcił…

Co się odwlecze…

[73]
SFC Opava-MFK OKD Karvina 1:0 (1:0)
Puchar Czech-1/16 finału
widzów:1503
cena biletu:40 koron

…to nie uciecze.Nie miałem ochoty na eskapadę,gdy SFC podejmował Sigmę.Tymczasem pucharowy piątek (dawno juz chyba mi się takowy nie trafił).A na puchary zawsze się bardziej cieszę.Pierwszy raz obserwowałem spotkanie z sektora “G” na opawskim stadionie.I efekt kapitalny.W pierwszej połowie gospodarze zdobyli zwycięską jak się okazało bramkę,i z wysokości kilkunastu metrów mogłem zaobserwować,jak piłka zatrzepotała w siatce.Fajnie,ze Opava dalej walczy w pucharze.Choć niestety kolejnego spotknai raczej nie zobaczę…Ale może jeszcze jeden ligowy wypad jesienią się trafi?

sfcopavakarvina

Niewiadom-Niedobczyce

[71]
Polonia Niewiadom-Naprzód Rydułtowy 2:0 (1:0)
klasa A Rybnik
widzów:200
cena biletu:5 zł

[72]
Rymer Rybnik-Energetyk ROW II Rybnik 2:1 (1:0)
Puchar Polski-Podokręg Rybnik
widzów:80
wstęp wolny

Planując futbolowy scenariusz,nie przypuszczałem że ułoży się on na zasadzie “station to station”.Pomiędzy meczami minęły cztery dni,choć…możnaby w obu tych miejscach przy korzystnym terminarzu znaleźć się jednego dnia,wsiadając w pociąg.Do Niewiadomia chciałem skoczyć od dłuższego czasu,a pomogło mi w tym…przeziębienie.A że mecz był hitem rybnickiej klasy A…Derby,które osatnio miało miejsce…No właśnie-trudno mi ustalić kiedy.Może w jakimś pucharze?Tymczasem w sezonie 2013-2014 Naprzód zanotował spadek,Polonia natomiast awans…W barwach Polonii wielu byłych graczy Naprzodu oczywiście.Przed boiskiem wozy policyjne.Rydułtowy-Górnik,Niewiadom-Ruch.Na trybunach było jednak spokojnie,choć..liczyłem na jakiś doping.Sam mecz był niezły.Polonia wygrała,strzelajac w drugiej połowie bramkę w osłabieniu.Do pełnego derbowego zestawu zabrakło tylko rzutu karnego.”Szpajcha” (skąd ta nazwa nie wiem) sięgnęła zatem po komplet punktów.Niedziela trafiła mi się bezmeczowa…

A w środę szukałem jakieś opcji podobnej do Niewiadomia,czyli dojechac,obejrzeć i odjechać.Żadnych zwiedzań i włóczęgostw.I trafiłem na Rymer oczywiście.Dojazd do stacji Rybnik Niedobczyce 16:27.Rozpoczęcie meczu 16:30.Rymer w tym sezonie (w chwili gdy piszę te słowa-passa wciąż trwa!) jest niepokonany.Co ciekawe tak dobre wyniki przynoszą klubowi zawodnicy o…dość “pokrewnych” nazwiskach.W kadrze znajdują się Pragnący,Ciepły,Głód oraz trzech Pysznych braci :).Nic tylko się delektować.Mecz nie był biletowany-trzeba więc było robić zdjecia na pamiątkę.Rywal był średnio atrakcyjny,bowiem ROW tego samego dnia grał w Wałbrzychu.Wliczając kartki i kontuzje,można powiedzieć że był to bardziej ROW III.Niemniej jednak kontaktowa bramka zdobyta przez gości w końcówce dała trochę emocji w dość sennym mecozwym krajobrzie (mam na myśli aurę).Mecz pucharowy więc opcja dogrywkowa.Gdyby dogrywka była,poczekałbym trochę na pociąg powrotny,ale nie musiałbym rejterować.Szczęśliwie Rymer dojechał z wynikiem 2:1 do końca,i nie mając możliwości zbierania niepotrzebnych wejściówek kilka minut po meczu byłem już w drodze powrotnej…

polonianiewiadom

Przystanek podmiejski

[70]
TJ Sokol Chvalíkovice-TJ Vítěz Březová 1:3 (0:2)
IX liga czeska
widzów:70
miały być bilety za 10 koron…

Chvalíkovice to mała wieś,z której do centrum Opavy można dostać się autobusem.Ba,mozna dostać się z boiska Sokola.Najważniejsze miejsca znajdują się na samym wjeździe do wioski.Boisko,urząd gminy i hospoda.Choć klub występuje w IX lidze,to stan nawierzchni z pewnością góruje ponad normy tehj klasy rozgrywkowej.Dokoła placu gry mnóstwo różnorodnej zieleni.Nieopodal sala gimnastyczna i bardzo ciekawy plac zabaw dla dzieci.Otoczenie naprawdę eleganckie.Sam mecz rozpoczął sie od ciekawej sytuacji.W 10 minucie rzut karny dla gospodarzy.Do piłki podchodzi,a arczej nadbiega…bramkarz gospodarzy.I…pudłuje.Jako że drużyna gospodarzy prakycznie nie schodziłą z połowy gości myślałem,ze ten błąd zostanie szybko nadrobiony.Gdzie tam.To goście otworzyli wynik.W drugiej połowie gospodarze oddali im w pełni pole gry,sami kondycyjnie nie dając rady.Do dziś gryzie mnie,czy bileterzy nie chodzili,czy nasze usadowienie sprawiło,że nas odpuścili.Trybunka jest bowiem oddalona od boiska.Kiepsko wychodzą zdjęcia,no i ogólna wizja jest rozmazana.Dlaczego mecz odbył się w piątek?Bo na sobotę planowano w wiosce Dzień Sportu,a czym informował rozhlas.A patrząc na gre Sokola,to jego występ nie stanowiłby żadnej atrakcji…

Żywiec w sobotę,Żywiec w środę

[69]
Unia Racibórz-Czarni-Góral Żywiec 5:3 (1:2)
IV liga śląska gr.II
widzów:100
cena biletu:7 zł

Po powrocie do Raciborza na dzień dobry z podokręgu Bielsko-Biała przeniosłem się do…podokręgu Żywiec.Piłkarze Unii w sobotę na wyjeździe przegrali z GKS Radziechowy-Wieprz,by w środę zmierzyć się z ich derbowym rywalem.To już żywczanie mogli się zabrać w sobotę po meczu z Unią,wynająć hotel i dobrze przygotować się do środowej potyczki.Panie,obudź się pan-to nie ten szczebel :).Mecze Unii z Góralem zawsze zwiastują sporo bramek.Ostatnie wyniki?Proszę bardzo(wyniki z perspektywy Unii).0:2 w Żywcu,5:1 w Raciborzu,2:1 w Raciborzu,1:8 w Żywcu.I tak też było.Mecz ciekawy od pierwszej do ostatniej minuty.Co ciekawe ostatnią bramkę Góralowi strzelił…Goral.A w drużynie gości supersnajper Grzegorz Szymoński zanotował hat-tricka.Chyba znów idzie na króla stzrelców…Szablon biletowy bez zmian,ale dobrze że trzyma fason.

Gardien de but

[68]
Zapora Wapienica-MRKS II Czechowice-Dziedzice 2:1 (0:0)
klasa A Bielsko-Biała
widżów:50
wstęp niestety wolny

Niepiłkarskie soboty zdarzają mi się niezwykle rzadko.Ale czasem są rzeczy ważniejsze od futbolu.Piłkarska niedziela także stała pod znakiem zapytania.Czynnikiem detrminującym była aura.Szczęśliwie popadało przed porą meczową.Z miejsca w którym stacjonowałem najbliżej było na mecz do Wapienicy.Trzeba było zatem skorzystać.Zapora jeszcze dwa sezony temu grała w bielskiej okręgówce.Obiekt jest malowniczo położony.Sąsiaduje ze…stadionem lekkoatletycznym,znacznie potężniejszym.Gościł już na mych blogowych łamach z etykietą “groundspotting”.Z racji tego myślałem o innym meczu,ale nie ja te terminarze układam.Nie wiem jak to się dzieje,ale przy każdym meczu na któym ostatnio jestem pierwsza połowa wygląda jak polski film według Zdzisława Maklakiewicza.Murawa po porannych opadach była srogo zroszona,i momentami pryskało,aż miło.Chłodnawo się zrobiło,wszak góry są na wyciągnięcie dłoni.Druga połowa już o niebo lepsza.Najpierw prowadzenie dla gości.A potem “za ciosem cios”,jakgrał i trąbił zespół Kombi.W 65 minucie gospodarze przegrywali 0:1,w 66…prowadzili 2:1.Zacięta walka trwała do ostatnich minut meczu.Skąd ten nagłówek?Z Francji.Podobnie jak bramkarz czechowickiej rezerwy Romain Bazin.W bielskiej serie A można spotkać większą liczbę obcokrajowców.Polecam chociażby mecze Sokoła Buczkowice.Niestety mecz nie był biletowany.Niektórzy myśleli że będzie,dlatego oglądali mecz z drogi przedzielającej obiekt lekkoatletyczny od piłkarskiego…