Telewizje dla trenerów

Lech wygrał 2:0.Nie można było tego obejrzeć.Ponoć gdzieś tam można było to usłyszeć.Żadna ze stacji TV nie raczyła transmitować meczu polskiej drużyny w europejskich pucharach.Przeglądając program TV można było za to po raz czterdziesty konsumować Euro czy też mecze Ligi Mistrzów dosłownie sprzed roku!Ponoć transmisja meczu Lecha była nieopłacalna i nieatrakcyjna.A jest to jedyna drużyna w pierwszej rundzie,i w dodatku rozgrywała mecz u siebie.Ciekawe,czy opłacalne i megaatrakcyjne były mecze,które mogłem obejrzeć.Trenerem analitykiem nie jestem,więc nie muszę po raz enty analizować gry linii defensywnej Włochów,czy agresywnego pressingu Czechów po zdobyciu bramki,bądź innych tego typu spraw.

A widziałem wczoraj dwa,a w sumie to może i trzy mecze LE.W jednym czasie rozgrywane były bowiem spotkania w Baku i Erewaniu.Ja wybrałem mecz Pyunika z czarnogórską Zetą.I nie żałuję.Zobaczyłem bowiem trzy gole,gdy Azerowie nie ukłuli Słoweńców ani razu.Armenia w rankingu wyprzedza tylko San Marino i Andorę.Wynik 0:3 mógłby sugerować jakieś jednostronne widowisku i niski poziom.Tak jednak wcale nie było.Ormianie równie dobrze mogli wyjść na prowadzenie,i mecz mógł toczyć się pod ich dyktando.Prezentowali jednak fatalną skuteczność w odróżnieniu od swyh rywali.Ci w drugiej połowie kapitalnie wypunktowali rywala i dwumecz wydaje się być rozstrzygnięty.

Drugi mecz,który miałem okazję zobaczyć to spotkanie MTK Budapeszt ze słowacką Senicą.Jak wspominałem wcześniej-to najbliższy dla mnie mecz w przyszłym tygodniu.I chetnie bym się wybrał,po tym co wczoraj widziałem.Mecz był dość wyrównany,bo chyba ligi słowacka i węgierska poziomem są zbliżone do siebie.Choć trzeba dodać,że MTK w minionym sezonie rywalizował  w drugiej lidze węgierskiej.Do połowy 1:0 dla Madziarów.W drugiej połowie zaczałem baczniej słuchać wegierskego komentatora,który cały czas nadmieniał o Blackburn.Myślałem,że to jakiś fan angielskiej Premiership,a raczej Championship(hungarskiej ja nie fersztejen).Tymczasem okazało się,że Blackburn uczestniczy w rozgrywkach Ligi Europy.A nawet zdobywa bramki.To bowiem Panamczyk z Senicy :)).Chwilę przed tym trafieniem czerwony kartonik dla Węgra.A potem…rzut karny dla MTK.Grali w osłabieniu,więc prezent losu.Tymczasem piłka poszybowała hen wysoko.Ale rewanż zapowiada się interesująco.Może również będzie okazja go zobaczyć.

Skoro jesteśmy przy wątku transmisji.Wspominałem,że Azerowie transmitują mecze (bynajmniej te domowe).A rywalem Lecha może być właśnie azerski team z Lenkoranu.Szansa na transmisję byłaby więc spora.Tymczasem u siebie ledwo zremisowali z estońskim wicemistrzem.Wiadomo,że bardziej przyjemna byłaby wyprawa do Estonii,ale o ironio mniejsza szansa na transmisję w TV.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s